Ławka (ogłoszenie) i wrzosy

wtorek, września 02, 2014


Hej Kochani!

Dzisiejszy post trochę podyktowany Waszymi pytaniami, których dostaję coraz więcej. Wymaga to ode mnie trochę pracy, ale co tu dużo gadać, uwielbiam to! Każdy kto ma jakąś pasję w życiu wie o czym mówię, moja objawiła się dość późno ale ważne, że z impetem ;)

Dużo pytaliście o ławkę, która stoi przy ceglanej ściance pomiędzy kuchnią a jadalnią. Pisałam Wam wtedy, że jest z Lidla i że bywa raz na jakis czas. Wypatrzyłam właśnie, że będzie ponownie w ofercie od czwartku 4 września. 

U mnie przykładowa aranżacja. Pamiętajcie, że siedzisko trzeba już dokupić lub dorobić samodzielnie :)








Tak było na chwilę, bo jednak znowu pojeździłam trochę z mebelkami, a konkretnie z dwoma i zamieniłam miejscami ... na razie tak sobie jest od trzech dni, zobaczymy co będzie dalej ;)






To tyle na dzisiaj, bo rano trzeba wstać. Duże zmiany u nas, bo cały harmonogram przewrócony do góry nogami, Asia dzisiaj pierwszy raz była w przedszkolu, a Alicja zaczyna IV klasę. Dla obu to wielkie emocje i obawy, dla nas mnóstwo stresu, ale to tylko na początku. Potem, jak już wszystko dogramy to machina ruszy pełną parą i do lata!

Buziaki!
Iza

You Might Also Like

50 komentarze

  1. Iza wczoraj o Tobie myślałam a tu nowy post i tyle nowości aż głowa boli ale oczy cieszy:-))
    pozwolisz że coś przeniosę do swojego domu:-)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło czytać takie wieści o sobie! Dziękuję to naprawdę ogromna radość :) Cieszę się, że moje zdjęcia inspirują!

      Usuń
  2. Pięknie jak zawsze :)
    Kwietnik z wrzosami wygląda obłędnie !!!!!!
    Mam 2 kosze identyczne jak ten Twój biały (wyszperałam w piwnicy babci męża), czym go malowałaś ? moje są trochę zardzewiałe i chyba muszę jakąś farbę na rdzę kupić.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu! Ten kosz też jakiś wyszperany gdzieś przez kogoś i malnięty, ale nie mam pojęcia czym, chyba jakąś farbą w spray'u - kupiłam go na allegro :)

      Usuń
  3. cudny ten kwietnik!:) ława też świetna ale na razie nie mam jej dzie wstawić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ten kwietnik to i stolik i co tam komu przyjdzie do głowy, moje dziewczynki np. chciały go zagarnąć na łóżeczko albo przewijak ;)

      Usuń
  4. Iza Ty mi zawsze w głowie mieszasz :) zobaczę coś u Ciebie i potem choruję :P
    Kwietnik wygląda bajecznie- lecę dzis po wrzosy, choc zapierałam się, że do października jesieni do domu nie zaproszę :P
    Ławka super- musze pokazać ją mojemu J może mi sam taka zrobi :)

    Mój młodszy synek tez poszedł do przedszkola i sa łzy ;( może nie duże, ale serce Matki płacze :(
    pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe no ja nie chcę mówić jak mi wszyscy mieszają ;) ciągle na coś nowego człowiek choruje, my chyba już tak mamy ;) Świetny pomysł z tym zrobieniem ławki, koniecznie pokaż jak wyjdzie! A z przedszkolem oj łzy były, teraz nawet nie jest źle, ale choróbska już się plątają, sił brakuje ...

      Usuń
  5. Na tą łąwkę w lidlu chyba będę polować przydałaby mi sie do sypialni :) która może niedługo będziemy użądzać na nowo tylko nie jestem zdecydowana na kolor, miał być na początku biały ale nie wiem czy nie bedzie za zimno i czy nei zorbić lepiej szarego, a powiedz mi czy ta ławka z lidla to jest sklejka czy moze sosna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy upolowałaś ;) jeśli nie to może na następny raz będzie przydatna ta informacja - to sklejka, ale całkiem nieźle się trzyma i wygląda.

      Usuń
  6. Widzę, że też nie posiedzisz spokojnie bez przemeblowania:-) Piękne te wrzosy - zapachniało jesienią ale taką złotą:-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety ciągle coś mi wpada do głowy, już tak mam ;) Jesień mamy złotą jak na razie i niech tak zostanie jak najdłużej :)

      Usuń
  7. :) Piękne wrzosiki!
    U nas też przedszkolne stresy;) Ale jest dobrze, tylko młodsza córka tęskni za bratem i ryczy jak on idzie do przedszkola, a ona nie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no wrzesień niestety to taki miesiąc na przestawienie się, łatwo nie jest, ja chyba jakąś depresję łapię, bo choroby niestety nas nie opuszczają, a to najgorsze, burzy cały harmonogram ...

      Usuń
  8. też ją mam :) nie mogłam się jej oprzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bo jest fajna i nie zajmuje dużo miejsca, każdy przyklapnie, torebkę można położyć ;)

      Usuń
  9. Ławeczka, faktycznie fajna, a i aranżacje ciekawe...:)

    Pozdrawiam,
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  10. Ah wrzosy piękne :)) uwielbiam. Ławeczka też mi się podoba od dawna :) Dzięki. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku muszę pilnować wrzosów, żeby nie zaschły, bo szkoda, a tak to przesadzimy do ogrodu i będą nas cieszyć za rok ;)

      Usuń
  11. Planowałam kupić tą ławkę, a Twoje zdjęcia tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że to mój must have :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to koniecznie napisz czy upolowałaś, niestety wciągnęło mnie i nie miałam jak odpisywać wcześniej ...

      Usuń
  12. Ja właśnie organizowałam sprowadzenie jej z Niemiec (jest dostępna on-line w Lidlu niemieckim), aż tu patrzę do naszej gazetki Lidla i jest!
    Oj będzie moja, choćbym miała odwiedzić wszystkie sklepy Lidla w Krakowie ;-)
    Jeszcze się tylko nie mogę zdecydować, czy dać ją do sypialni, łazienki, pokoju syna lub córki. Wszędzie by mi się przydała. Najwyżej wezmę kilka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe no tak to właśnie jest, że wszędzie by się przydało ;) Ciekawa jestem czy kupiłaś :)

      Usuń
  13. Piękna ławeczka i kocyk na niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kocyk też lubię ;)

      Usuń
  14. Anonimowy9/03/2014

    Ja na nią czekam już rok przeglądając gazetki non stop. Wypatrzyłam ją w tamtym roku we wrześniu w lidlu i coś nie mogłam się na nią zdecydować, a jak stwierdziłam, że jadę po nią, bo w końcu się zdecydowałam, to okazało się, ze już jej nie ma. Żałowałam cały rok, mam nadzieję że tylko do jutra, bo jutro rano wysyłam męża po nią. I mam nadzieję,że ją jutro będę miała. A siedzenie sama robiłaś? Gąbka i materiał? Pięknie wygląda
    Pozdrawiam
    Kasia G-G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak tak mam bardzo często, tak się zbieram do niektórych zakupów, że mi przechodzą koło nosa ;) Jeśli chodzi o gąbkę to kupiona w sklepie tapicerskim, materiał z Ikea.

      Usuń
  15. W ławeczce normalnie się zakochałam. Biała przytulna wręcz idealna do domowego gniazdka :)
    wrzosiki też już u mnie zawitały :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to w ogóle uwielbiam takie ławeczki, są bardzo wdzięczne, na każdym zdjęciu jakie widzę takie ławki mi się zawsze podobają ;) Mogłabym mieć takie w każdym pomieszczeniu ;)

      Usuń
  16. też czekam, aż wszystko się ułoży i uspokoi w kwestii szkolnej- na razie wariactwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wariactwo, do wieczora siedzimy nad lekcjami, choroby nam się przyplątują ... byleby to przetrwać jakoś i nie dać się depresji. Buźka!!!

      Usuń
  17. przepiękna aranzacja wrzosów

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet nie wiedziałam, że tak mi Ciebie brakowało. Teraz gdy weszłam na Twojego bloga zatęskniłam za wpisami, które zawsze mnie niezwykle inspirowały. Nie mogę opuszczać Twojego bloga na tak długo.
    Wrzosy prezentują się cudownie! ławeczka świetna, szkoda, że jie wiedziałm wcześniej akurat potrzebuję czegoś takiego do przedpkoju, a watpię żeby była jeszcze dostępna.
    Wysyłam moc buziaków i uścisków, papa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Anula! Ty to mnie zawsze tak ułagodzisz :) Dziękuję za piękne i przemiłe słowa! Nie wiem czy do Twojego przedpokoju nie zmieściłaby się taka z Jyska, jest piękna, droższa, ale z drewna i dużo większa. Poszukaj na www. Buziole!!!

      Usuń
  19. Fantastyczna jest ta ławeczka:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak się wszyscy do niej przyzwyczailiśmy w tym miejscu, że po kilku dniach jednak wróćiła na swoje miejsce, wrzosy poszły pod ścianę ;)

      Usuń
  20. i ławeczka i kwietnik wyglądają pięknie na tej ścianie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to ta ściana jest moim głownym tłem do wszelkich aranżacji i jeszcze nigdy mnie nie zawiodła ;)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Mamie udało się kupić naprawdę piękne okazy i to po 4 zł, takie same widziałam w marketach budowlanych, ale po 12 zł ...

      Usuń
  22. Piękna ta ławka! I kwietnik i ceglasta ściana - kupuję wszystko :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprzedane ;) hehe oj my to wariatki jesteśmy, ale dobrze, przynajmniej mamy swoją odskocznię od codziennych trosk!

      Usuń
  23. Anonimowy9/12/2014

    Witam Panią Izę.
    Jestem pod wielkim wrażeniem oglądając Pani blog i czytając Pani komentarze ile to pięknych rzeczy można zrobić samemu lub kupując za niewielkie pieniądze.
    Jestem na etapie urządzania własnej kuchni a Pani kuchnia mnie urzekła. Mam pytanie: Jakie ma Pani płytki ścienne w kuchni? Bardzo mi się podobają. Będę wdzięczna za odpowiedz.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za piękne słowa, przepraszam, że nie odpowiedziałam, ale cieszę się, że napisałaś maila, wtedy łatwiej jest mi ogarnąć odpowiedzi na pytania ;)

      Usuń
  24. Tez mam ta laweczke - uwielbiam :) kupilam ja jak pierwszy raz pokazaly sie w Lidlu :) u mnie w przedpokoju:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to u nas chyba też pierwszy raz jak w PL się pokazały ... No to pędzę do Ciebie zobaczyć, może jest gdzieś na zdjęciach :)

      Usuń
  25. A widziałaś, że ktoś wykorzystuje Twoje zdjęcie na Allegro w aukcji tej skrzyni? Tak się zastanawiam, czy za Twoją zgodą...
    http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6907868969

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm weszłam teraz sprawdzić i nie widziałam mojego zdjęcia ale dziękuję za reakcję, niestety bardzo często zdarzają sie takie sytuacje. Brak respektowania praw autorskich jest w sieci nagminny. Dochodzenie swoich praw w sposób polubowny najczęściej kończy się fiaskiem i trzeba wchodzić na drogę sądową.

      Usuń

DZIĘKUJĘ :)

OBSERWATORZY BLOGA

LICZNIK