Delikatne zmiany

środa, kwietnia 09, 2014


Zanim zacznę pisać o tych zmianach to muszę koniecznie podziękować Wam za tyle ochów i achów pod kątem mojego stołu ubranego w firankę ;)

Dziękuję za życzenia dla Asi i tyle miłych słów, jesteście wspaniałe!!!

A jak już jesteśmy w temacie firanek (które mogą być też i obrusem hehe), oczywiście znamy je wszystkie doskonale (jak pisałam, mam ich kilka kompletów), to pokażę Wam niewielką zmianę w aneksie kominkowym.

Jest ona o tyle ważna, że zmieniła to pomieszczenie bardzo korzystnie i teraz całość bardziej ze sobą współgra chociaż ja cały czas myślę do tego pomieszenia o roletach rzymskich, w zasadzie to miałam je już zamawiać, ale nie zdążyłam, więc powiesiłam to, co miałam ;)







Uwielbiam kocyki z HM Home, mam już dwa, są naprawdę świetne i milutkie. Poluję teraz na najnowszy z napisami! Mam nadzieję, że będzie niebawem w sklepie.

Ten jasnoszary jest dużo lepszy niż wcześniejsza narzuta, która lepiej sprawdza się u Ali w pokoju ;) Tak, tak u nas wszystko wędruje po całym domu ;)




A wiecie co jest najlepsze? Te firanki już kiedyś wisiały w tym pomieszczeniu tylko nie same, a razem z beżowymi zasłonami i nie puszczone prosto tylko spięte. No i co się okazało? Wróciły w innym wydaniu i znacznie lepiej się prezentują, a poprzednie zasłony w róże przewiesiłam do pokoju na dole. Może niebawem go pokażę.




Jak zapewne zauważyłyście, zafundowałam sobie trochę kwiatów ostatnio, no co ja poradzę, że tyle ich było i za takie fajne ceny w moim ulubionym supermarkecie ;)












A skoro już jesteśmy po przyjęciu to pokazuję jadalnię w wersji "na co dzień" z bieżnikami. Wolałabym, żeby ten stół był biały, no i lampy też marzą mi się inne ;)








Kończę Dziewczyny bo zasypiam ;) już po północy ...

W następnym poście pierwsza porcja jaj!

Ściskam!
Iza


You Might Also Like

49 komentarze

  1. Anonimowy4/09/2014

    Cudownie:-D Niesamowicie przytulnie, swiezo i wiosennie. Uwielbiam podpatrywac Twoje "poczynania", anonimowo podczytuje i jestem pelna podziwu:-o Fajnie moc widziec, jak na przestrzeni czasu dom "nabiera zycia", jak dopieszczany jest kazdy kat... Pozdrawiam wiosennie Baska:-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję pięknie, ja też właśnie z radością patrzę na to jak te wnętrza się przemieniły i cieszę się, że udało mi się uzyskać tą przytulność, na której mi najbardziej zależało! Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. Inspirujące aranżacje:) Twój domek ma swój wyjątkowy klimat:)
    Pozdrawiam wiosennie i zapraszam:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To naprawdę bardzo miłe! Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. Piękne, przytulne wnętrza! ja bym nie malowała stolu- pasuje do podłogi i komody w telewizyjnej części... a lampy... hm... moze zacznij od zdjecia z nich błyskotek? resztę moze pomaluj- na biało, lub czarno? nie przekreslaj ich , coś w sobie mają :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale właśnie ta komoda od zakupu w założeniu miała być pomalowana na biało ale brakuje mi odwagi, żeby się za nią zabrać. A lampy, hmm najgorsze jest to, że ja już mam nowe upatrzone ;) Wiesz jak to jest, no sama powiedz ;) Buziole!!!

      Usuń
  4. kocham te twoje klimaty!!! a kwiaty, wow, zazdroszczę takich bukietów, u mnie są jeszcze tak drogie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie! No w zeszłym tygodniu w lidlu były baaardzo tanie chociaż róże jednak okazały się niewypałem, już więcej się nie skuszę i pozostanę wierna goździkom, te trzymają się 2 tygodnie i są piękne! A właśnie dzisiaj mama zerwała pierwsze tulipany, niebawem też pokażę. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  5. U Ciebie jak zwykle pięknie. Kadr na salon jest super. Stół prezentuje się bardzo okazale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Na stół marzę o szaro - białym zestawie z Ikea, nie pamiętam nazwy ale chodzi o taki z falowanymi brzegami, uwielbiam go. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  6. Ślicznie jest u Ciebie uwielbiam takie kolorki,pozdrawiam Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Oj ja też świetnie się w nich czuję, najważniejsze, że rodzinka też je lubi :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Kochana, no u Ciebie po prostu jak z journala!!! Niech się schowają wszystkie wnętrza pokazywane w Jeanne D'arc Living!!! To u Ciebie jest najpiękniej!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko z córką co Ty wypisujesz Madziu ;) Daj spokój, ciągle tyle do skończenia, a błędy co chwilę jakieś popełniam no i gdzie mi tam do journali! Buziaki Kochana!

      Usuń
  8. Pięknie, pięknie i jeszcze raz pięknie!!! Klimaty super, moje, ja również lubię ciagle cos przestawiać, zmieniać, to ogromna przyjemność. Zapraszam do siebie, będzie mi miło i serdecznie pozdrawiam:) http://murawskaagata2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe oj sama przyjemność, ciągle coś wędruje ale tak, jak piszesz, sprawia nam to ogromną radość! Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  9. bardzo mi się u Ciebie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny kolor tego szarego kocyka! stworzylas piękne Wnetrza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie? Jest śliczny, a jaki milusi, no i cena do zgryzienia ;) Buziaki!

      Usuń
  11. tak pięknie harmonijnie, wszystko pasuje do siebie - jest co podziwiać,
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm teraz by mi tu pasowała buźka zaczerwieniona ;) tak mi miło ale zarazem yh jak ja to pisałam? no mie potrafię po prostu przyjmować tylu pozytywnych słów naraz ... Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  12. Piekne i delikatne te firanki, nadają nieco delikatności o romantycznego uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. czego byś nie zrobiła to i tak będzie cudnie, twój dom ma taki potencjał, że przy Twoim guście to nawet kuj od mopa na środku pokoju wyglądałby jak super rzeźba!!!

    już czekam na jaja :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania! Ale mnie rozbawiłaś, normalnie na głos dzisiaj się śmiałam przed kompem!!! Kij od mopa, toś kobito pojechała ;) Dziękuję jak zwykle za Twoje uznanie! Buziaki!!!

      Usuń
  14. jej jak u Ciebie jest przepięknie:)))))))) uwielbiam Twój salon i zasłonki , firanki...:) ładnie u Ciebie, oj bardzo:)
    bądź dumna z takiego domku:) uściski
    a o tych firaneczkach z ikei też myślałam nie jeden raz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu! Ale te Anie miłe? ;) Jedna po drugiej normalnie hehe Oj bardzo mi miło, bardzo! A te firanki Aniu to już zdjęłam jakiś czas temu, swoje odleżały i znowu ujrzały światło dzienne, ale to tylko dlatego, że nie zdążyłam zamówić tych rolet. Teraz pewnie na chwilę odłożę ten zakup skoro nawet fajnie się to zgrywa, a wydatków innych mnóstwo ;) Buziaki!

      Usuń
  15. Fajny masz domek. I tyle przestrzeni. Stół - to bym tylko nogi pobieliła, bo blat jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Też właśnie o tym myślałam jakiś czas temu. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  16. jak ja lubie takie wnętrza :) jest tak przytulnie u Ciebie :)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, też uwielbiam chociaż lofty mnie coraz bardziej przekonują ale tylko w niektórych elementach ;) Pozdrówki!

      Usuń
  17. Piękny ten Twój salon, no idealny:) Jest przytulnie, jasno, ale z lekkim pazurem, tak jak lubię:) Chętnie rozsiadłabym się na Twoich sofach:) A co do blatu stołu, to spróbuj z lekką przecierką bielona i polakieruj bezbarwnym lakierem. Ja tak zrobiłam ze swoim blatem i jestem zadowolona, bo tez mi nie pasował taki ciemny. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia, weź nie przesadzaj! Zapraszam bardzo serdecznie, już pisałam Ci tyle razy, że jak tylko będziesz w Kraku to daj znać - pracuję rzut beretem od Galerii Krakowskiej to możemy się umówić na jakąś kawkę. A jakbyś przypadkiem wybierała się na dłużej w te rejony to wpadaj kiedy chcesz ;) No właśnie widziałam Twój blat, jest świetny! Też by mi coś takiego pasiło ;) Oj zazdroszczę tej odwagi do wielkich powierzchni, u mnie komoda stoi i stół czeka i szafki nocne, bo się boję, że coś zkiepszczę ;) Buziaki!!!

      Usuń
  18. Ja ostatnio dokładnie te same firany zdjęłam na rzecz białych woali :)) Byłam nimi zmęczona, mimo, że uwielbiam ten wzór :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh, ja też byłam zmęczona i swoje odleżały, teraz mają chwilowy powrót ;) ale docelowo to jednak chciałabym tą rzymską roletę ;) Pozdrowionka!

      Usuń
  19. Kochana bardzo elegancko u Ciebie :) Jak dla Mnie stół jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję dobra kobieto ;) No ja wiem, mi tez nawet się podoba, ale wolałabym biały, w bieli czuję się wspaniale. Wystarczą mi te podłogi i drzwi ;) Buziaki!

      Usuń
  20. pięknie pięknie, ale ja też jestem za jasnym stołem jak mogę się wyrazić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że możesz, trwa dyskusja ;) Ja też jestem za białym! Buziole!

      Usuń
  21. Cudny ten salon... ;)) Ja strasznie ubolewam, że najbliższy HM Home mam ponad 200 km od siebie..

    Ściskam Cię mocno :) Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, to trzeba przyznać, że odkąd jest w okolicy to jestem tam dość częstym gościem ;) Pozdrówki!

      Usuń
  22. Izuś slicznie u Ciebie jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aguś jak zwykle ;) Buźki!

      Usuń
  23. Piękny domek taki ciepły przytulny! też podpatruje,chcialam spytac gdzie zostala zakupiona metalowa oslonka ktora stoi na stoliku w salonie?szukam takiej.pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  24. HEJ, a ja chciałam spytać jaką podłogę masz w salonie a jaką w kuchni i w jadalni. Czy masz ogrzewanie podłogowe? Stoję właśnie przed tymi dylematami i nie wiem co wybrać, a bardzo podoba mi się Twoja idea urządzania wnętrza, pozdrawiam Ula

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak u Ciebie pięknie że jak patrze na swoje gniazdko to myślę, że mieszkam i innej gorszej rzeczywistosci:) A bluszcz ZJAWISKOWY:) Ja pokochałam ostatnio bluszcze;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczyny, coś mam problemy techniczne i nie mogę dodać odpowiedzi każdej z osoba, więc piszę razem. Osłonka kupiona dawno temu na giełdzie kwiatowej, ale wyleżała swoje lata w piwnicy u rodziców. Ostatnio takich dużych nie widziałam, wszędzie raczej małe, ale trzeba szperać i szukać, bo ogólnie takich rzeczy jest teraz mnóstwo w sklepach. Jeśli chodzi o podłogę to mamy płytki zarówno w salonie jak i w kuchni jadalni. Gdybym miała wybierać dzisiaj to być może zdecydowałabym się na dechy i to białe! Asiu! A Tobie chyba coś się pomyliło jak pisałaś, mieszkasz pięknie i tworzysz wspaniałe gniazdko!!! Buziaki Kobity!

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj, jakis czas temu "znalazlam" twoj blog i zamierzam przejrzec od pierwszego wpisu :) bo lubie takie klimaty i planuje miec w moim domku choc po czesci wiec … bedziesz dla mnie inspiracja :) a poki co tooo bede podziwiac bo u Ciebie jest Pieknie, Przytulnie i z przyjemnoscia przysiadlabym z herbatka :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ :)

OBSERWATORZY BLOGA

LICZNIK