Skrzyneczka z odzysku czyli to co lubę najbardziej :)

poniedziałek, lutego 11, 2013

W temacie skrapek stoję a zegar bije, prezent musi być gotowy na sobotę. Chyba się boję za to zabrać, ale zabrać się muszę, tylko jeszcze nie dzisiaj ;)

Ostatnio znalazłam w piwnicy skrzynię, która stała u nas w pracy i na nic się nie przydawała. Stały w niej suche kwiaty, taka kompozycja zakupiona na prezent urodzinowy dla jednej z pracownic. Nie musiałam się zastanawiać, kiedy pakowałyśmy rzeczy przy przeprowadzce do nowego biura :)

Pomalowałam ją białym lakierem w spray'u i przewiązałam tasiemką, która została z kompozycji, wcześniej oczywiście ją wyprałam, żeby była świeżutka :) A potem można było z przyjemnością wsadzić do niej hiacynty (tutaj muszę pochwalić, mąż się wykazał, bo ja nie lubię prac ziemnych ;)). Udało mi się kupić takie pączusie. Dzisiaj już zaczynają rosnąć w górę i powoli się rozwijać, ale zdjęcie robiłam wcześniej.







Skrzyneczka wyglądała tak sobie:




A tutaj jeszcze kilka fotek z moich przestawek w kuchni ;)








W pracy ciężki okres, więc jakoś humor mi troszkę zrzedniał, ale na przykład w sobotę wpadłam na genialny pomysł i zaprosiłam gości na nieplanowaną posiadówę ostatkową. Każdy coś przyniósł i było naprawdę fajnie. Dzieci się poprzebierały i poszalały troszkę, a my spędziliśmy miło czas.



Zima nie daje za wygraną, przed weekendem Asia zrobiła z babcią bałwanki ;) a po weekendzie Alicja już chora, ale liczę na to, że to tylko wirus no i mam nadzieję, że Asia się nie zarazi.



Ale co tam nie damy się :)




Pozdrówki i udanego tygodnia ;)

You Might Also Like

12 komentarze

  1. fajnie tą skrzyneczkę załatwiłaś :-))) po mojemu :P

    dużo zdrówka życzę :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna skrzyneczka.

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękna skrzyneczka:) pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo zdrowia!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Iska, skrzyneczka po przeróbce świetna!! :)
    Ja też liczę, że niedługo zima odpuści..tak mi brak wiosny i słońca!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie, pastelowo u Ciebie!!! skrzyneczka jest wspaniała...uwielbiam takie "odzysku";))
    Damy radę...wiosna bliżej niz dalej;) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna ta skrzyneczka, przygarnęłabym taką:)))
    Dekoracje w domu też piękne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Skrzynka extra,muffiny pyszne a bawłany zabawne:))
    Chyba u każdego w pracy teraz beznadziejnie:(

    OdpowiedzUsuń
  8. metamorfoza skrzyneczki bardzo udane- idealnie pasuje do Twoich wiosennych kompozycji♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyszła, taka świeżutka, idealna na hiacynty:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też czekam na wiosnę, a rzeczy na zdjęciach prezentują się cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog :) wspaniale zmieniłaś skrzyneczkę !!! Jakby była specjalnie stworzona na 3 hiacynty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super metamorfoza skrzyneczki i śliczne dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ :)

OBSERWATORZY BLOGA

LICZNIK