Przepiśnik na prezent :)

piątek, lutego 15, 2013

Zawzięłam się i zrobiłam ... ale spać tego dnia poszłam o 1:00.


Zostawiałam tak na koniec i niestety wyboru dnia nie było, musiałam przysiąść we środę, bo dzisiaj prezent musiał być wręczony, a w razie niepowodzenia chciałam mieć chociaż ten 1 dzień na plan B ;)

Oczywiście nie zrobiłam dla siebie na próbę tylko od razu na szerokie wody, bo czasu za mało. No i wyszło mi się wydaje, ja jestem zadowolona jak na pierwszy raz ;)

Generalnie sklep, w którym robiłam zakupy miał mocno ograniczone zasoby, więc nie zakupiłam wszystkiego co chciałam. Przede wszystkim sztućce, które w tym zestawie sugerują, że to przepiśnik są malutkie :( nie zwróciłam uwagi na opis. Początkowo miałam je przywiesić, ale ostatecznie zostały przyklejone.

Klej Marshy Stwart jest rzeczywiście cudowny, delikatny i znika (czary ;)).

No to prezentuję, ta dam:



Bok oklejałam jeszcze rano we czwartek przed pójściem do pracy "na szybkiego", bo jakoś wpadła wtedy koncepcja i dobrze zrobiłam myślę ;)



Dzisiaj prezent został wręczony i myślę, że się podoba, Kasia (fumfela z pracy) chyba była zaskoczona, że sama robiłam ;)



Alicja nadal chora, wczoraj temperatura podskoczyła bardzo gwałtownie aż ponad 39, nigdy takiej nie miała. Prosto z pracy pędziłam do lekarza po receptę na antybiotyk. Zapowiada się następny tydzień też w domu, a zaległości ze szkoły dużo, całe szczęście, że już dzisiaj lepiej się czuje :)

A Wy co sądzicie o tym moim tworze? tylko szczerze proszę :)

Pozdrówki!

You Might Also Like

27 komentarze

  1. Szczera szóstka!!! jest śliczny...
    A choroby Wan współczuję...no i zaległości w szkole też:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisałam komentarz i go nie ma...chyba go coś zjadło:) To nic mogę napisać jeszcze raz.
    Otóż przepiśnik cudy! Szczęśliwa nowa posiadaczka!!!! A choróbska strasznie Wam współczuję i zaległości w szkole też:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jest!!! to nic będą dwa:)))

      Usuń
    2. Dziękuję ślicznie :) zapomniałam dopisać w poście, że ten przepiśnik jest celowo segregatorem, a nie notesem, jak wszystkie inne, bo my często drukujemy przepisy z netu, no i kolory i klimat też typowo dobrane do upodobań fumfeli ;)

      Usuń
  3. Szczerze? jest wspaniały!!! podziwiam!
    Zdrówka dla Ali...u nas ospa:(
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję :) Tak się bałam za niego zabrać, ale jakoś nawet poszło :) Ja też życzę dużo zdrówka!!!

      Usuń
  4. Kochana, piękny!!! :)
    może kiedyś i ja spróbuję sił w scrapkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kajuś! No ja już spróbowałam i na pewno nie poprzestanę, jest frajda :) Następne w kolejce są zaproszenia na Komunię Alicji :)

      Usuń
  5. Zakochałam się w Twoim przepiśniku! Ja nie umiem:(
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jej jak mi miło, ale ja też nie umiałam, nawet nie czytałam nic a nic, nie oglądałam żadnych tutoriali ... Oczywiście mój przepiśnik jest w miarę prosty, jest dużo innych technik, których nie próbowałam, ale i tak miałam frajdę :)

      Usuń
  6. zdolniacha:)))) na następnym spotkaniu Ty pokażesz jak się robi taki przepiśnik ... co??? :)))

    baw się jutro dobrze
    a Ali dużo dużo zdrówka życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobitko, no przykleiłam wszystko po prostu ;) do segregatora ;) Dziękuję ślicznie za słowa uznania :) Buziaki!!!

      Usuń
  7. Marzę o przepiśniku:) Musze wreszcie udać się do jakiegoś fajnego sklepu ze scrapami i sobie taki zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak, zachęcam :) Ten jest fajny, bo można wpinać przepisy druknięte z netu :)

      Usuń
  8. szczerze???? jest przepiękny! ja teZ kiedyś muszę sobie podobny wyczarować:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam się czerwienić ... ale mi miło jak czytam takie pochwały :) Pewnie, że sobie wyczaruj i oczywiście się pochwal!

      Usuń
  9. Ja też bym była zaskoczona takim prezentem...pozytywnie oczywiście!!!
    Buziaki
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu! Cieszę się bardzo, że się podoba :) Starałam się ... teraz muszę zrobić dla siebie :)

      Usuń
  10. pięknie, pięknie wygląda:):):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiśnik bardzo oryginalny i elegancki :o).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dobrze to ujęłaś, jest elegancki, dopisałam właśnie w komentarzu Ewy z Shabby Shop, że to klimaty typowo lubiane przez nową właścicielkę :)

      Usuń
  12. i takie prezenty sa najlepsze! jest świetny , kolorystyka bardzo mi sie podoba.
    Serdeczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, że i Tobie sie podoba :) Kolorki dopasowane do właścicielki i jej upodobań :) Mój będzie bardziej cukierkowy hihi :)

      Usuń
  13. fajniutki, bardzo stylowy, ja bym chciała mieć mieć taki segregator:)
    dziękuję za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny przepiśnik! Profesjonalny, stylowy i taki tajemniczy :) też myślę o ozdobie segregatora w którym mam przepisy, bo na nim widnieje w ogole nie zwiazany z tematem - miś. Pozdrawiam !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, ja bym się bardzo z takiego cieszyła :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ :)

OBSERWATORZY BLOGA

LICZNIK