Moje dzisiejsze twory ... jeszcze nie świąteczne ...

niedziela, listopada 25, 2012

Dzisiaj postanowiłam trochę pozmieniać szyki :) Miałam już zabierać się do gotowania, ale uświadomiłam sobie, że przecież dlaczego ja? I tak się zaczęło ... M zajął się drugim daniem (co prawda zamiast przysmażyć mięso i zalać wodą, żeby się dusiło to zalał podsmażoną cebulę, ale powiedziałam, że zjem wszystko bylebym nie musiała gotować ;)) a potem jeszcze podpowiedziałam, żeby upiekł z dziewczynkami mufinki, więc miałam trochę czasu dla siebie. Nie zastanawiając się ani trochę uszyłam serduszko do kuchni, której nie chcę jeszcze pokazywać, bo mimo, że już naprawdę dużo zrobione, to jeszcze nie jest dopieszczona, a wolałabym pokazać w pełnej krasie ;). Tak czy siak, chwaląc się serduszkiem, pokazuję co nieco kuchni ...
Uszyłam też serdeuszko do pokoju Asi, ale niestety zdjęcia mi nie wyszły :( I znowu uświadomiłam sobie, że naprawdę potrzebuję porządny aparat ... ale póki co muszę zadowolić się tym co mam.

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Pieknie wyszlo serduszko. Kuchnia rowiez bedzie piekne .
    sciskam

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ :)

OBSERWATORZY BLOGA

LICZNIK